Pułapka bezpiecznego wyboru. O czym zapominasz, unikając trudnych decyzji?

Kiedy stajemy przed ważną decyzją zawodową, zazwyczaj dokładnie kalkulujemy koszty i ryzyko, jakie niesie ze sobą zmiana. Prawie nigdy jednak nie liczymy kosztów pozostania na miejscu. Podczas XXIII Konferencji Sieci Przedsiębiorczych Kobiet w POLIN Magda Stępniak z Pyszne.pl odczarowała mit perfekcyjnych decyzji i udowodniła, że opór przed nieznanym jest naturalny. Jak z tego strachu wyciągnąć wnioski i ruszyć do przodu, mimo że wewnętrzny głos podpowiada „wolałabym jednak nie”?
VR_C1010

Wybór nie jest między łatwym a trudnym

„Za każdym razem, kiedy staję przed decyzją albo zmianą, moja pierwsza reakcja brzmi: wolałabym jednak nie” – przyznała szczerze Magda Stępniak. Mimo to całe jej życie zawodowe to ciąg zmian, a od czterech miesięcy pracuje w centrali grupy w Amsterdamie. 

Zacznijmy od zadania. Pomyśl o jednej, trudnej decyzji, przed którą właśnie stoisz. A teraz spójrz na nią przez pryzmat zdania, dla którego warto było zostać na sali do końca: „Życie nie daje nam wyboru między czymś trudnym a czymś łatwym. Wybieramy między trudnym a trudnym”.

Kiedy ktoś przychodzi do nas z propozycją zmiany, mówimy o niej: szansa, możliwość, nowe otwarcie. Kiedy stajemy przed nią same, ta sama zmiana zamienia się w ryzyko, dyskomfort i „po co mi to”. Zazwyczaj potrafimy precyzyjnie policzyć koszt wejścia w zmianę. Prawie nigdy jednak nie liczymy kosztu pozostania na miejscu.

A ten koszt też jest bardzo konkretny. Magda wymieniła go bez ogródek: stagnacja, tolerowanie toksycznej organizacji, tkwienie w spółce, która nam nie służy, dokładanie do inwestycji, która już pochłonęła za dużo czasu lub pieniędzy. „Zmiana to trudne z obietnicą. Brak zmiany jest po prostu trudny”.

Decyzje to hipotezy, nie wyroki

Drugi wniosek ze sceny zdejmuje z nas ogromny ciężar. Zwykle myślimy, że istnieje jedna, obiektywnie słuszna decyzja, a naszym zadaniem jest w nią idealnie trafić. Magda rozkłada to inaczej: w momencie podejmowania, decyzja nie jest ani dobra, ani zła. Jest tylko kierunkiem, w którym zaczynamy działać. To, czy była trafna, ocenia się dopiero po czasie, a czas oznacza, że można jeszcze pracować nad wynikiem.

„Dobre decyzje buduje się ręcznie, dzień po dniu, już po ich podjęciu”.

Czy przeprowadzka z Wrocławia do Amsterdamu w wieku 44 lat, z mężem, który zrezygnował z pracy, i z córką idącą do szkoły międzynarodowej bez znajomości angielskiego, była dobrą decyzją? Odpowiedziała uczciwie: jeszcze nie wiem, jesteśmy tam dopiero cztery miesiące. I od razu dodała: „Ale dziś mogę się z Wami założyć, że to będzie najlepsza decyzja, jaką podjęłam. Bo ja sprawię, że ona będzie najlepsza”.

Nie ma urodzonych liderek

Jej historia to seria decyzji, na które wcale nie była gotowa. Dwudziestoletnia studentka anglistyki, która chciała być nauczycielką, dostaje etat w banku. Mówi „nie”. Zostaje na dziesięć lat. Brytyjski startup z branży energetycznej, zaawansowany Excel i liczby. Po dziesięciu minutach rozmowy wie, że nie będzie tam pracować. Przepracowuje cztery lata i buduje od zera czterdziestoosobowy zespół. Pierwszy dzień w Pyszne.pl: 1 marca 2020 roku, zupełnie bez pojęcia o logistyce dostaw. Pięć dni później wybucha pandemia, która paraliżuje świat.

Potem przychodzi telefon z propozycją objęcia Francji, a dwa miesiące po powrocie kolejny – z pięcioma następnymi krajami do nadzorowania. Za każdym razem pierwsza odpowiedź brzmiała: „nie”.

Tym, co ostatecznie przeważało, nie była wrodzona pewność siebie, tylko jedno proste pytanie: jaka jest alternatywa, jeśli nie spróbuję? Przy propozycji siedmiu krajów usłyszała od szefa zdanie, które zacytowała na scenie: „Nie możesz czekać, aż będziesz gotowa, bo wtedy tej propozycji już nie będzie, weźmie ją ktoś inny”.

Dlatego Magda Stępniak stanowczo odcina się od mitu „urodzonej liderki”, która zawsze wie, co zrobić. Odporność psychiczna to kompetencja, a nie cecha charakteru z którą się rodzimy. Buduje się ją z cegieł: każda kolejna zmiana, z którą sobie poradziłaś, jest dobrym materiałem na następną.

Zadanie na dziś

Wróć do tej decyzji, o której pomyślałaś na początku tekstu. Zapisz ją dzisiaj, z datą. Potem rób wszystko, żeby była najlepszą, jaką podjęłaś, i oceń ją za jakiś czas.

Partnerem wystąpienia na XXIII Konferencji „Nie jesteś sama w biznesie” było Pyszne.pl.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij w social mediach
Narzędzia dla przedsiębiorczych kobiet
Książki
Niezniszczalne - K. Ratajczyk
Potrzebujesz inspiracji i motywacji do działania? Niezniszczalne to 11 wywiadów...
50.00 zł
Kursy, szkolenia
Akredytowany Program Coaching Foundation - Norman Benett
Zapraszamy na Akredytowany Program Coaching Foundation – pierwszy w Polsce...
4,262.00 zł
Kursy, szkolenia
Program Akredytacyjny Mentor Practitioner - Stibitz
Wejdź na wyższy poziom mentoringu! Zdobądź akredytację EMCC Practitioner –...
Członkostwo
Roczne członkostwo w Klubie Black Swan Prestige
Klub Black Swan Prestige to przestrzeń stworzona dla liderek i...
3,900.00 zł / za rok
Sprawdź inne artykuły z naszej strefy wiedzy
Mentorki SPK radzą jak stworzyć dobry opis stanowiska na LinkedIn
W każdej firmie pod nazwą stanowiska może kryć się coś zupełnie innego i od tej nazwy zdecydowanie bardziej liczyć się będą faktyczne kompetencje i zdobyte przez Ciebie umiejętności, które pokażesz dzięki opisowi stanowiska na LinkedIn.
Przedsiębiorcza kobieta na Linkedin - rekomendacje
W biznesie jest ważne to, jak o sobie mówisz, ale też, co o Tobie mówią inni. Dlatego na Linkedin popularną i bardzo przydatną funkcją są rekomendacje. Jak poprosić innych o rekomendacje, ale też, jak udzielać ich innym? Podpowiadamy!
Zdalna -współ- praca
Sytuacja, która dotknęła całe nasze społeczeństwo - zaskoczyła i nas. Ośmioosobowy zespół realizujący kilka bardzo dużych projektów w dużej mierze opierających się na networkingu i wydarzeniach - praktycznie w ciągu jednego dnia musiał się przestawić na pracę zdalną. Do tej pory doświadczenie pracy w systemie home office było czymś naturalnym w wyjątkowych sytuacjach - na przykład w przypadku choroby dzieci czy realizacji projektów w innych miastach. Często jednak pojawiało się poczucie wyobcowania i przekonanie, że w biurze sprawy dzieją się szybciej, sprawniej i w miłej atmosferze a my jesteśmy sami ze sobą
0
Twój koszyk jest pusty

Wygląda na to, że nie dodał Pan/i jeszcze żadnych produktów do koszyka.

Przeglądaj produkty