O co w tym biega, czyli jak zamienić pasję w pracę?

O swojej historii opowiada Wiolka Czuryńska, absolwentka programu Biznes w Kobiecych Rękach i założycielka firmy Pokochaj Bieganie,
DSC_0189-przyciete-2

„Biegnę… i myślę nad pytaniami, jakie mi zadają inni ludzie. Być może Ty też kiedyś zadałaś mi jakieś? Biegnę…
Od pokonania 1000 km w 14 dni, czyli biegu dookoła województwa pomorskiego, odpowiadam średnio na dwa pytania dziennie. Wiele z nich się powtarza. Cieszę się jak dziecko. Wiem, że potrzebujesz mnie, mojej wiedzy i doświadczenia. Biegnę…
Co chwilę podciągam niebieskie spadające spodnie. Kurczę, dlaczego ja je w ogóle jeszcze trzymam? Szkoda wyrzucić, niby dobre. Skoro spadają, to nie są dobre.
Ale biegnę dalej, w końcu to zawody. Nie przerwę ze względu na jakieś tam spodnie i ryzyko gołego tyłka. Biegnę i myślę…
Mam, wpadło! Dotarło do mnie, jak mogę wszystko połączyć. I moje bieganie, i dawanie Ci wiedzy, i odpowiadanie na Twoje potrzeby, i zarobienie na kolejne cele biegowe, na jakim marzenie jest bieg dookoła całej Polski. Otworzę firmę. Będę pomagała kobietom odzyskać kontrolę nad własnym ciałem. Będę pomagała im osiągać swoje cele biegowe, spełniać marzenia o sylwetce, o fajnej pupie, o płaskim brzuchu. Decyzja zapadła w mym sercu na dobre. Na biegu Kwidzyńska ZaDyszka, gdy spadały mi spodnie.

Skąd pojawił się Twój pomysł na biznes?

Wiolka Czuryńska: Pomysł pojawił się podczas jednego z moich biegów. Kiełkował od dawna, pięknie wzrastał podlewany pytaniami społeczności. Był wynikiem i odpowiedzią na potrzeby innych ludzi i moje.

Co skłoniło Cię, aby rozpocząć swój biznes właśnie teraz?

W. C.: A dlaczego nie? Każde czasy są jakieś i każde stwarzają i szanse, i zagrożenia. Moja decyzja wyszła z serca, z mojej pasji i potrzeb ludzi. 5 maja 2021 roku ukończyłam bieg dookoła województwa i po pokonaniu 1000 km wbiegłam na metę w dniu swoich 45 urodzin. Kobiety dopytywały, jak zaczęłam biegać. Jak schudłam. Jak zmieniłam swoje ciało i życie. Jak one mogą osiągnąć swoje cele. Mężczyźni też dzwonili. Dziękowali mi za to co mówię i niosę w świat. Mówili, że dzięki temu lepiej rozumieją swoje kobiety i mogą je wspierać w realizacji ich celów. To był też moment, w którym szukałam możliwości takiego zarabiania, aby biegać, kiedy chcę, gdzie chcę i ile chcę. Myślę, że to był idealny moment na podjęcie decyzji.

 

 

Czego najbardziej się bałaś, zakładając swoją firmę?

W. C.: Bałam się niewypłacalności. Wiem, że firma od pierwszych dni nie zarobi wielkich kwot. Jako ultramaratonka jestem cierpliwa i wiem, że wszystko potrzebuje określoną ilość czasu, ale ja tego czasu nie mam zbyt wiele. Na 25.06.2023 roku wyznaczyłam start biegu dookoła Polski. Do tego czasu potrzebuję zbudować moje małe imperium, które sfinansuje ten wyczyn.

Jakie były Twoje największe wyzwania podczas zakładania firmy? Co było szczególnie trudne?

W. C.: Szczególnie trudne było okiełznanie swoich pomysłów. Gdy podczas pracy nad jednym produktem wpadają Ci do głowy kolejne. Gdy od razu przechodzisz do ich testowania i wdrażania, to po kilkunastu dniach robi się olbrzymi chaos i niepotrzebna ilość pracy, a Ty czujesz, że nie dajesz rady. Dzięki świadomości siebie uczę się nad tym panować. Pracuję nad tym, aby najpierw skończyć jeden pomysł, wyciągnąć wnioski i dopiero potem zająć się kolejnym projektem. Odkąd założyłam firmę, całkiem dobrze mi to wychodzi.

Jakie trzy wskazówki dałabyś kobietom, które chcą założyć własną firmę?

W. C.: Przede wszystkim, aby zastanowiły się jaki problem chcą tą swoją firmą rozwiązać. I nie mam na myśli ich problemów, tylko problemy potencjalnych klientów. Jeśli będą wiedziały, jak chcą wpłynąć na życie innych osób, to mają dużą szansę powodzenia. Każda firma, aby się utrzymać, musi zarabiać. Aby firma zarabiała, musi mieć kupujących klientów. Klienci będą kupowali, jeśli potrzebują tego co oferuje dana firma. Poradziłabym im jeszcze jedno ćwiczenie, które pozwoli im wytrwać, gdy będzie trudniej, gdy będą miały słabszy okres. Każdy ma takie okresy. Wtedy ważne jest to, co robimy, aby wyjść z nich w jak najlepszej kondycji. Ćwiczenie polega na odpowiedzeniu sobie na pytane „Dlaczego”. Dlaczego zakładają firmę? Co chcą nią dla siebie uzyskać? Co chcą czuć? Jak chcą, aby wyglądało ich życie? Znalezienie swojego „Dlaczego” pomoże, gdy będą te trudniejsze dni, gdy mamy ochotę wszystko rzucić. Trzecią rzeczą, o jakiej warto pamiętać zawsze, to zdrowie. W mojej opinii żaden biznes, żadna praca nie są warte nieprzespanych nocek, pracy ponad siły, czy utraty kontaktu z bliskimi. Jeśli nie potrafisz zatroszczyć się o siebie, to jak chcesz zatroszczyć się o klientów?

Jakie kompetencje, zdolności czy talenty Twoim zdaniem powinna posiadać i rozwijać przyszła przedsiębiorczyni?

W. C.: Widziałam wiele różnych Kobiet, które z sukcesami prowadziły swoje działalności. To, co je łączy, to umiejętność delegowania zadań oraz radzenie sobie ze zmianą. Owszem, można zrobić biznes, będąc jednoosobową działalnością. Jednak wyjście na większą skalę, w takim wypadku jest mało prawdopodobne. Delegowanie zadań pozornie wiąże się z kosztem, w praktyce daje możliwość zwiększenia zysków. A zmiana? Jest takie powiedzenie: jedyne w życiu co jest pewne, to zmiana. Niektórzy dodają, że jeszcze podatki. Aby biznes mógł stale przynosić zakładane dochody, trzeba nie tylko nadążać, ale nawet wyprzedzać zmianę. Potrzeby klientów, pracowników, kontrahentów zmieniają się stale. Nasze firmy powinny odpowiadać na te potrzeby. Inaczej nie przetrwają zbyt długo.

Od czego zaczęłaś zakładanie firmy i z czyjej pomocy skorzystałaś? Czyją pomoc uważasz za niezbędną, aby otworzyć własną firmę?

W. C.: Zakładanie firmy rozpoczęłam od zadawania sobie i potencjalnym klientkom pytań. Zrobiłam swego rodzaju badanie rynku. Poznałam potrzeby i problemy klientek. Lepiej poznałam też siebie i swoje oczekiwania względem biznesu, nie tylko te finansowe. Równolegle dokształcałam się i ukończyłam kilka szkoleń z zakresu treningu personalnego, żywienia i treningu biegowego. Zrobiłam też biznesplan, który pozwolił mi uporządkować chaos w głowie, policzyć koszty i oszacować ceny. Cyferki muszą się zgadzać. Przygotowałam się. Znalazłam też Sieć Przedsiębiorczych Kobiet i ten piękny, merytoryczny program — Biznes w Kobiecych Rękach. Otoczenie się Kobietami prowadzącymi lub zamierzającymi prowadzić firmy było i jest bezcenną wartością. Razem możemy zawsze więcej. Zanim ktoś zdecyduje się na otwarcie firmy, powinien, chociaż zrobić biznesplan i skorzystać z usług doradcy podatkowo-księgowego. Decyzje o formie opodatkowania, czy wysokości cen są kluczowe. Warto też pamiętać, aby do cen doliczyć VAT. Dlaczego? Klienci ciężko znoszą podwyżki wyższe niż 20%. Gdy od początku nasze ceny zawierają ten podatek, to pierwotnie mamy 23% więcej na rozwój. Gdy już musimy płacić VAT, klient tego nie odczuje. Bo VAT, zawsze płaci klient. Firma jest tylko pośrednikiem między klientami, a US.

Co dał Ci program Biznes w Kobiecych Rękach?

W. C.: Uczestnictwo w programie Biznes w Kobiecych Rękach było dla mojej firmy jak wielki podmuch w skrzydła. Być może nadal bym zwlekała z otwarciem „Pokochaj Bieganie”, gdyż nie czułabym się wystarczająco gotowa. A tak? Założyłam działalność, prowadzę ją, rozwijam z sukcesami. Zdobyłam nowe kompetencje, uporządkowałam wiedzę i poznałam inne, cudowne i inspirujące Kobiety. Już 13 września poprowadzę bezpłatne warsztaty – Oponka Out Intro – spal do 300 kalorii w godzinę, na które serdecznie zapraszam. Na stronie https://wiolkaczurynska.pl/oponka-out-intro/ zamieściłam szczegóły wydarzenia i formularz zapisu.

Co chciałabyś przekazać uczestniczkom kolejnych edycji Biznes w Kobiecych Rękach, w oparciu o własne doświadczenie i uczestnictwo w programie?

W. C.: Aby robiły zadania domowe, uczestniczyły w 100% na każdych zajęciach i czerpały z programu na maksa. To ile osiągną, zależy tylko od nich. Program jest trampoliną. Czy na nią wskoczą i jak będą skakać zależy od nich. Te, które odbiją się mocno, polecą wysoko i szybko, a tam czeka na nie kolejna trampolina ???? Next.

 

 

Biznes w Kobiecych Rękach jest autorskim projektem Sieci Przedsiębiorczych Kobiet, który zajął pierwsze miejsce w konkursie Central European Startup Awards 2018 w kategorii Best accelerator or incubator. Program jest realizowany przy wsparciu finansowym Citi Foundation w Nowym Jorku oraz wsparciu merytorycznym Fundacji Kronenberga Citi Handlowy.

Spodobał Ci się artykuł?
UDOSTĘPNIJ
Narzędzia dla przedsiębiorczych kobiet
Polski design XX i XXI wieku, jak używać i kupować mniej, ale lepiej. Spotkanie w Domu Literatury
13 marca, środa, godzina 18.00 Niepowtarzalna okazja, aby poznać Polski...
Cena:
400.00 
Roczne członkostwo w Klubie Black Swan Prestige
Klub Black Swan Prestige to ekskluzywna społeczność doświadczonych kobiet sukcesu,...
Cena:
3,900.00  dla rok
Planner przedsiębiorczej kobiety
Planner przedsiębiorczej kobiety został stworzony dla przedsiębiorczyń od przedsiębiorczyń. Zawiera...
Cena:
100.00 
Narzędzia dla przedsiębiorczych kobiet
Wydarzenia
87. Śniadanie Sieci Przedsiębiorczych Kobiet
12.04.2024; godz. 9.00  Rano, przy pysznej kawie i zdrowym śniadaniu...
Cena:
159.00 
Wydarzenia
XXI Konferencja Don't give up!
15.05.2024 | XXI Konferencja Sieci Przedsiębiorczych Kobiet: Don't give up! Jak...
Cena:
450.00 650.00 
Wydarzenia
#36 Wieczór Be the Change
06.03.2024 | godz. 18.30 Zapraszamy na niezapomniany wieczór "Be the Change",...
Cena:
250.00 
Wydarzenia
Polski design XX i XXI wieku, jak używać i kupować mniej, ale lepiej. Spotkanie w Domu Literatury
13 marca, środa, godzina 18.00 Niepowtarzalna okazja, aby poznać Polski...
Cena:
400.00 
Polecamy przeczytać:
Wpływ programu Biznes w Kobiecych Rękach na przedsiębiorczość kobiet
Mimo że na przestrzeni lat pozycja kobiet na rynku pracy uległa pozytywnej zmianie, to jednak wciąż nie można mówić o równouprawnieniu w tej kwestii. Nierówności na rynku pracy wynikające z płci oraz wybuch pandemii jeszcze bardziej pogłębił to zjawisko.
W budowaniu własnej firmy postaw na rozwój i optymizm
O stawianiu małych i dużych kroków w realizowaniu swoich marzeń oraz odkrywaniu tajników biznesowego myślenia opowiada Beata Muchowska, absolwentka programu Biznes w Kobiecych Rękach, fotograf portretowy i rodzinny, twórczyni kursu online z obróbki zdjęć.
5 podcastów, które warto przesłuchać
Popularność podcastów w ostatnich latach diametralnie wzrosła. Nic dziwnego. Jest to bardzo wygodna i przystępna forma pozyskiwania informacji i dzielenia się wiedzą, a w dodatku może ich słuchać każdy. Wystarczy mieć ze sobą telefon i słuchawki, aby móc korzystać z darmowych zasobów internetu. W przeciwieństwie do czytania książek, podcasty, podobnie jak audiobooki możemy słuchać podczas wykonywania innych czynności, nie tracąc przy tym czasu. Baza podcastów jest ogromna i z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie.
0
Twój koszyk jest pusty

Wygląda na to, że nie dodał Pan/i jeszcze żadnych produktów do koszyka.

Przeglądaj produkty